Niedawne badania podważają długo utrzymywane założenie, że korzyści ze stosowania agonistów receptora GLP-1 dla zdrowia stawów wynikają wyłącznie z redukcji masy ciała. Nowe odkrycia sugerują, że terapie te mogą złagodzić chorobę zwyrodnieniową stawu kolanowego poprzez mechanizmy metaboliczne niezależne od utraty wagi.

W badaniu opublikowanym 9 lutego oceniano wpływ semaglutydu, agonisty receptora GLP-1 powszechnie stosowanego w leczeniu schorzeń metabolicznych, na pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawu kolanowego. Naukowcy odkryli, że lek może przyczyniać się do naprawy chrząstki i poprawy funkcji stawów poprzez ścieżki niezwiązane z redukcją masy ciała.
Eric Topol, lekarz-naukowiec oraz założyciel i dyrektor Instytutu Translacyjnego Scripps Research, podkreślił szersze implikacje tych odkryć. Według Topola wiele korzyści zdrowotnych związanych z terapiami GLP-1 wydaje się wykraczać daleko poza ich wpływ na masę ciała.
Dowody potwierdzające tę koncepcję pochodzą zarówno z przedklinicznych modeli mysich, jak i z randomizowanego badania klinicznego. Dane te sugerują, że semaglutyd może łagodzić chorobę zwyrodnieniową stawów kolanowych nie tylko poprzez zmniejszenie obciążenia mechanicznego stawów, ale także poprzez wpływ na szlaki metaboliczne i zapalne odpowiedzialne za zdrowie chrząstki.

Ustalenia opierają się na badaniu klinicznym STEP 9, dużym międzynarodowym badaniu, w którym wzięło udział 407 uczestników w 61 ośrodkach klinicznych w 11 krajach. Badanie skupiało się na osobach dorosłych z umiarkowaną chorobą zwyrodnieniową stawu kolanowego, której towarzyszy silny ból kolana i otyłość, definiowana jako wskaźnik masy ciała (BMI) wynoszący 30 kg/m² lub więcej.
W ciągu 68-tygodniowego okresu leczenia u uczestników otrzymujących cotygodniowe wstrzyknięcia 2,4 mg semaglutydu zaobserwowano średnią redukcję masy ciała o 10,5%, co odpowiada około 25 funtów (11 kilogramów). Na początku średnia masa ciała uczestników wynosiła około 239 funtów (108,6 kilograma).
Jednak utrata masy ciała nie była jedynym znaczącym rezultatem. Uczestnicy zgłaszali również znaczną redukcję intensywności bólu. Poziom bólu mierzono za pomocą zatwierdzonego wskaźnika choroby zwyrodnieniowej stawów Western Ontario i McMaster Universities (WOMAC). W skali bólu 0-100 u pacjentów leczonych semaglutydem zaobserwowano średnią redukcję o 41,7 punktu w porównaniu z redukcją o 27,5 punktu w grupie placebo.
Udoskonalenia funkcjonalne również były znaczne. Około 50% pacjentów otrzymujących semaglutyd osiągnęło klinicznie znaczącą poprawę sprawności fizycznej w porównaniu z 29% w grupie placebo. Ulepszenia te przełożyły się na lepszą mobilność i zwiększoną zdolność wykonywania codziennych czynności.
Badana populacja odzwierciedlała typowe cechy pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawu kolanowego. Średni wiek uczestników wynosił 56 lat, a 81,6% uczestników stanowiły kobiety. Na początku badania wszyscy zgłaszali silny ból kolana, a średni standaryzowany wynik bólu wynosił 70,9.
Przez cały czas trwania badania wszyscy uczestnicy otrzymywali wskazówki dotyczące modyfikacji stylu życia, w tym diet o ograniczonej kaloryczności i programów aktywności fizycznej, wraz z przypisanym leczeniem.
Semaglutyd wykazał ogólnie korzystny profil bezpieczeństwa. Dawkę leku zwiększano stopniowo przez okres 16 tygodni, aż do osiągnięcia docelowej dawki 2,4 mg. Pod koniec badania prawie 90% uczestników grupy leczonej nadal utrzymywało tę dawkę.
Najczęstszymi działaniami niepożądanymi i główną przyczyną przerwania leczenia były objawy żołądkowo-jelitowe. Niemniej jednak tylko 6,7% pacjentów w grupie semaglutydu przerwało leczenie z powodu działań niepożądanych w porównaniu z 3% w grupie placebo. Częstość występowania poważnych zdarzeń niepożądanych była podobna w obu grupach.
Co ważne, znaczenie badania wykracza poza potwierdzenie, że utrata masy ciała może złagodzić ból stawów – związek ten jest już dobrze udokumentowany w literaturze medycznej. Nowe odkrycie jest takie, że poprawa metabolizmu może nastąpić niezależnie od utraty wagi, co sugeruje, że agoniści receptora GLP-1 mogą wspierać zdrowie stawów poprzez wiele szlaków biologicznych.
Odkrycia te są szczególnie zachęcające w przypadku pacjentów cierpiących zarówno na otyłość, jak i na chorobę zwyrodnieniową stawu kolanowego. Poprzednie badania wykazały, że redukcja masy ciała o około 5% może już prowadzić do zauważalnej poprawy bólu i funkcjonowania. Badanie STEP 9 wskazuje, że semaglutyd w połączeniu z modyfikacjami stylu życia może pomóc pacjentom w osiągnięciu, a nawet przekroczeniu tego progu.
Pomimo obiecujących wyników, pozostają pytania dotyczące trwałości korzyści. Wcześniejsze badania wykazały, że po zaprzestaniu leczenia semaglutydem pacjenci często odzyskują znaczną część utraconej masy ciała – czasami nawet do dwóch trzecich w ciągu roku. Nie jest jasne, czy poprawa w zakresie bólu i funkcjonowania stawów utrzymuje się po zaprzestaniu leczenia.
Badanie ma również kilka potencjalnych ograniczeń. Ponieważ uczestnicy grupy leczonej doświadczyli znacznej utraty masy ciała, być może byli bardziej skłonni do rozpoznania, że otrzymują aktywny lek, co mogło wpłynąć na subiektywne zgłaszanie bólu.
Niemniej jednak zaobserwowano również obiektywną poprawę. Uczestnicy leczeni semaglutydem wykazali poprawę sztywności, sprawności fizycznej i wydajności chodzenia, w tym na dłuższych dystansach, w sześciominutowym teście marszu.
W okresie badania stosowanie leków przeciwbólowych spadło w obu grupach, przy czym większe zmniejszenie zaobserwowano w grupie semaglutydu. Badacze zauważyli jednak, że pacjenci w tej grupie na początku leczenia częściej stosowali acetaminofen, co może częściowo wyjaśniać różnicę.
Ogólnie rzecz biorąc, odkrycia podkreślają możliwość, że agoniści receptora GLP-1 mogą zapewniać szersze korzyści terapeutyczne wykraczające poza leczenie chorób metabolicznych. Wpływając na regulację metabolizmu, stany zapalne i zdrowie chrząstki, terapie te mogą stanowić obiecujący przyszły kierunek leczenia choroby zwyrodnieniowej stawu kolanowego.
Czas publikacji: 2026-03-09